Oczami Lyry
– Bez wątpienia ci się to udało – powiedział Kaelen, a na jego twarzy malowało się wyraźne rozbawienie. – Ta nowina dotarła już do najdalszych zakątków królestwa. Od wczoraj wszyscy tylko o tym rozmawiają.
Siedziałam na łóżku w swoim pokoju, prowadząc z nim wideorozmowę. Miałam dziwne uczucie. Zupełnie, jakbym po prostu śniła.
Dopiero tego ranka ja i reszta gości weselnych przyłapaliśm
















