Lyra POV
Powietrze wokół nas wydawało się ciężkie po tym, jak odpowiedziałam na pytanie Kaelena. Prawdopodobnie przyznanie się do tego było dla mnie zbyt trudne, ale taka była prawda, a nie mogłam znieść myśli, że on – czy ktokolwiek inny – mógłby uwierzyć, że mnie wykorzystał.
Działanie narkotyku było silne, ale byłam w pełni świadoma swoich czynów i byłam wdzięczna, że Kaelen tam był. Lepiej był














