Callum nie mógł przestać wpatrywać się w pudełka z jedzeniem, które przygotowała dla niego Davina. Odwieźli już Rowana do szkoły i jechali teraz do firmy. Uśmiechał się pod nosem na widok lunchboxów.
— Nigdy nie widziałem, żebyś zabierał ze sobą jedzenie — rzucił nagle Vaughn.
Callum tylko potrząsnął głową, ignorując go. Vaughn przyglądał mu się z zaciekawieniem i zdziwieniem.
— Służba ci to przyg
















