"Rany, ludzie zawsze muszą tak oceniać. Właśnie dlatego nienawidzę niczego przy sobie nosić" – mruknął do siebie Callum i westchnął.
Gdy Callum wszedł do swojego biura, Dominique już tam na niego czekał. Callum prychnął i pokręcił głową.
– Dominique, czy nie mówiłem ci, żebyś nie wchodził do mojego gabinetu, gdy mnie jeszcze nie ma? – zapytał go Callum.
Dominique tylko przewrócił oczami i prychnął
















