Davina nie może przestać gapić się w swoje odbicie. Nie wierzy, że ma na sobie tak uroczą, elegancką, a zarazem prostą sukienkę tylko na kolację. Nie jest przyzwyczajona do tak wizytowego stroju przy rodzinnych posiłkach, ale będąc u boku miliardera, po prostu musi się dostosować.
„Puk-puk... wow! Spójrz na siebie!” – Lois jest pod wrażeniem.
Davina jęczy cicho i przewraca oczami.
„Boże, Lois, wys
















