— Powiedziałaś jej? — zapytał Vaughn Tessę.
Tessa tylko skinęła głową i uśmiechnęła się do niego. Vaughn odetchnął z ulgą.
— I co powiedziała? — dopytywał.
Tessa zaśmiała się i nie mogła się powstrzymać, by go nie przytulić. Vaughn powoli ją odsunął, bojąc się, że Davina lub Callum — albo oboje — mogą ich zobaczyć na zewnątrz. Tessa zachichotała i wywróciła oczami.
— Daj spokój, Vaughn. Nie musisz
















