Callum, Davina i Lois byli wstrząśnięci słowami strażników, podczas gdy Rowan, zaintrygowany, nie miał pojęcia, co się dzieje.
– Tato, mamo, co się dzieje? – zapytał.
Callum wziął głęboki oddech i westchnął.
– Lois, mogłabyś zabrać Rowana na chwilę do jego pokoju? Dee, idź z nimi – polecił.
Lois i Davina doskonale wiedziały, co robić. Musiały ukryć Rowana przed tym, co miało nadejść.
– Chodźmy – p
















