— Wow! To miejsce jest ogromne i przepiękne. Pierwszy raz w życiu jestem w siedzibie jednej z najbardziej luksusowych firm na świecie — wyrzuciła z siebie Davina.
Vaughn, stojący obok niej, tylko zachichotał. Gdy Callum udał się na spotkanie, poprosił Vaughna, by oprowadził Davinę po firmie przed odwiezieniem jej do domu. Vaughn oczywiście był zachwycony tym pomysłem.
— No nie mów, że nigdy wcześn
















