Davina nie mogła uwierzyć własnym oczom ani temu, co trzymała w dłoniach. W końcu otworzyła prezent od Calluma i oniemiała z zaskoczenia. Nie docierało do niej, że Callum podarował jej tak potwornie drogi naszyjnik.
„Wow” – wymruczała.
Nie mogła wyjść z podziwu, zwłaszcza że wcześniej przepraszał ją, twierdząc, iż prezent nie jest zbyt okazały. Była w szoku, widząc, ile jest wart. Uśmiechnęła się
















