Następnego dnia Madeline kupiła owoce i ulubione przekąski dziadka, po czym udała się do szpitala.
Poszła prosto do sali, w której leżał dziadek, ale zorientowała się, że go tam nie ma.
Madeline poszła do recepcji, żeby się o to zapytać. Kiedy pielęgniarka zobaczyła, że jest rodziną Lena Samuelsa, spojrzała na nią z dziwnym wyrazem twarzy. Jej ton również był nieprzyjemny. "Czyli pani jest wnuczką
