Czekam niespokojnie na stołku barowym, gdy w Il Lupo zaczyna się wieczorna zmiana, wpatrzona w drzwi, z plecami wyprostowanymi jak struna.
Wczoraj wieczorem oczywiście doszło do kłótni, kiedy weszliśmy do domu i Finnian Sullivan wesoło ogłosił Cristiano i Nicoli Morettiemu, że jestem idiotką, która umówiła się na kolejną randkę z Eduardo na dzisiejszy wieczór. Vittoria, na szczęście, była pod prys
















