**Perspektywa Tristana**
To było jak powolne krojenie mnie na kawałki, kiedy zobaczyłem tego drania dotykającego Elonę na szkolnym korytarzu. Nawet go nie winię, ona jest piękna. Zraniłem ją, a teraz chce być w ramionach innego mężczyzny. Nic na to nie poradzę, bo dała mi jasno do zrozumienia, że nie mam nic do powiedzenia w jej życiu. Zasłużyłem na to. Być może on może dać jej to, czego ja nie mo
















