**Perspektywa Elony**
Skuliłam się w łóżku, łzy płynęły mi po twarzy. Nawet nie zadałam sobie trudu, żeby wczoraj przebrać się w piżamę. Dziś znowu szalała burza. Mój ojciec wrócił wczoraj późno, więc wcześniej wlokłam się do sypialni. Udało mi się zasnąć, ale mam w żołądku dół pełen bólu, który nie chce zniknąć i powoduje mdłości.
Tristan będzie miał dziecko i oczywiście wybrałby swoje nienarodzo
















