**Perspektywa Elony**
Byłam podekscytowana zaproszeniem do klubu, a raczej zdenerwowana pójściem tam. Zazwyczaj byłabym z Cris, a raczej u jej boku. Ale tym razem tak nie jest. Spotkam więcej modelek i mam nadzieję, że znajdę więcej przyjaciółek, choć wcale ich nie potrzebuję. Próbowałam przetrwać dzień w szkole i ignorowałam to, o czym Cris opowiadała. Pewnie jakieś ekscytujące bzdury o Maggie i
















