**Perspektywa Elony**
Byłam naprawdę sceptyczna co do zostania sam na sam z Tristanem. Rozdzierały mnie sprzeczne uczucia. Po prostu nie wiedziałam, co pomyśli Cris, że obie zniknęłyśmy. Ale on patrzył na mnie z tą swoją bezbronną miną. Nie wiedziałam, co mu powiedzieć.
– A Cris? Podejrzewa, że nas obie nie ma – powiedziałam.
– Coś wymyślę, powiem jej, że źle się czujesz, możemy pójść do restaurac
















