**Perspektywa Tristana**
Przechodząc tym znajomym korytarzem szpitala, przypomniałem sobie czas, gdy Elona została tu przywieziona w trybie pilnym i przeszła operację. Czekałem jak na szpilkach, aż wszystko będzie z nią w porządku. Wciąż mi nie odpisywała. Byłem trochę spokojniejszy niż wtedy. Cris trzymała się ode mnie z daleka, starała się być miła, ale potrzebowałem czasu po wszystkim, co zrobi
















