**Perspektywa Elony**
To był burzliwy dzień. Tristan był zajęty przez cały dzień. Tylko odczytywał moje wiadomości, ale nigdy nie odpisywał. Chciałam sprawdzić, jak się ma, zwłaszcza że musiał się zmierzyć z hakerem. Był przy mnie, kiedy miałam problemy ze zdrowiem, a teraz ja chcę zrobić to samo dla niego. Wsunęłam na siebie jasnoniebieską bluzę z kapturem, czarne legginsy i tenisówki. Mojego ojc
















