Perspektywa Elony
Nocne powietrze było chłodne i rześkie, gdy Crislynn i ja siedziałyśmy na schodach jej domu, wpatrując się w płótno gwiazd rozciągające się bez końca nad nami. Świat wokół nas był cichy, z wyjątkiem sporadycznego szelestu liści i odległego cykania świerszczy. To było idealne tło dla rodzaju rozmowy, jaką mogą prowadzić tylko najlepsze przyjaciółki.
Crislynn odwróciła się do mnie,
















