**Perspektywa Elony**
Zbiegłam po schodach i z radosnym nastrojem wpadłam dziś do kuchni. Miałam zobaczyć się z Tristanem. Mimo że plan zakładał spędzenie czasu z Cris w jej domu, ja miałam być w obecności Tristana. Wzięłam jabłko z misy z owocami.
– Jesteś dziś wyjątkowo radosna – mój tata wszedł do kuchni, obdarzając mnie podejrzliwym uśmiechem.
– No cóż, idę dziś do Cris. Chce popracować nad za
















