Perspektywa Tristana
Wciąż byłem wściekły. Chciałem powiedzieć Elonie coś, co by się jej nie spodobało. Uratował ją ojciec, bo ja zraniłbym jej uczucia. Nie wiem, czy poradziłaby sobie z tym na tyle dobrze, żeby nie wziąć tego do siebie, ale w tamtym momencie musiałem ugryźć się w język. Prawie się złamałem, kiedy błagała, czy może zostać na noc i nie mówić o tym Davidowi. Po prostu nie mogłem teg
















