**Perspektywa Tristana**
Weszliśmy do domu Elony. Samochodu Davida jeszcze nie było na podjeździe. Więc albo wciąż był z Maggie, albo gdzieś indziej. Kiedy miałem już zamykać drzwi wejściowe, jego samochód wjechał na podjazd. Byłem rozczarowany, bo chciałem przynajmniej zaliczyć szybkiego numerka z Eloną, zanim wyjedziemy.
– Wezmę prysznic i zabiorę swoje rzeczy – uśmiechnęła się Elona i poszła na
















