**Perspektywa Tristana**
Kiedy Cris wróciła któregoś dnia do domu, była wściekła i nie chciała ze mną rozmawiać. Ja też nie chciałem z nią rozmawiać, bo chciałem być sam. Na szczęście był z nią Eric i trzymał ją ode mnie z daleka. Siedziałem przy stole w jadalni, znowu pijąc moją whisky. Nie chciałem się z niczym mierzyć, nawet z pracą czy sytuacją z hakerem. Chciałem po prostu być sam. Wczoraj po
















