– Ale ja... sprawiłam, że straciłaś twarz przed wszystkimi, a nawet Shen Wanhao...
– To oni to zrobili. To nie miało nic wspólnego z tobą, prawda?
– Miało coś wspólnego ze mną! – krzyknęła w duchu Miao Jianyu. To był pierwszy raz w jej życiu, kiedy desperacko chciała wziąć za coś odpowiedzialność.
– Cóż, jeśli to wszystko, to muszę wracać do pracy – powiedziała Ling Yiran, ignorując zgorzkniałe sp
