– Tato, ty też musisz bardzo tęsknić za siostrą – powiedziała Hao Yimeng. – To doprawdy śmieszne, że kiedy spotkałam tamtego dnia Ling Yiran, nie było w niej ani krzty skruchy z powodu śmierci siostry.
– Dobrze już, nie rozmawiajmy o tej kobiecie – odparł Hao Qirong.
W trakcie rozmowy dobiegł ich odgłos kroków na schodach. Ojciec i córka podnieśli głowy, by ujrzeć Yi Jinliego schodzącego na dół.
–
