Xiao Ziyi kontynuowała swoje narzekania.
Pan i Pani Xiao nie mogli powstrzymać się od zmarszczenia brwi, słuchając jej skarg.
– 4,8 miliona juanów to niezbyt duża kwota dla rodziny Xiao, ale to ogromna suma dla zwykłego człowieka.
– Ziqi, ty... – Pani Xiao spojrzała na syna z niepokojem.
– Powinniście zapytać Ziyi, co zrobiła – odpowiedział niegrzecznie Xiao Ziqi. – Kazała Ling Yiran wybrać sukien
