W drodze powrotnej, idąc u boku Yi Jinliego, Ling Yiran odezwała się nagle: – Jin, znasz może Xiao Ziqi?
– Prezesa też... – Przerwała i zawahała się przez chwilę, zanim dokończyła: – Moim byłym chłopakiem.
Yi Jinli również zatrzymał się i stanął w milczeniu u boku Ling Yiran, patrząc na nią.
Być może pewne słowa lub emocje zbyt długo kłębiły się w jej sercu, więc w tej chwili nie mogła powstrzymać
