Jego ciało lekko zesztywniało, ale nie stawiał oporu. Oparł głowę na jej ramieniu i poczuł, jak otula go jej zapach.
Ta woń, niosąca ze sobą delikatną nutę, w niewytłumaczalny sposób dała mu poczucie spełnienia.
To było tak, jakby przebywanie u jej boku pozwalało mu całkowicie się odprężyć.
„Jin, czy nie mówiłeś, że nigdy mnie nie opuścisz? Ja czuję to samo, nigdy cię nie opuszczę. Bez względu na
