– Ale jeśli zostanę zwolniona bez dochodu, to czynsz, a także pieniądze na jedzenie i życie...
– Masz przecież mnie! – wykrzyknął. – Będę zarabiał, żeby się tobą opiekować, więc nie musisz się tym zbytnio martwić.
Ling Yiran patrzyła oszołomiona na mężczyznę przed sobą. „Mimo że wiem, iż wykonuje tylko jakieś dorywcze prace i wcale nie zarabia dużo, to, co teraz mówi, daje mi bezprecedensowe poczu
