Poczuł nawet odrazę, gdy tamta kobieta się do niego zbliżyła.
Zaiste, uczucie trzymania w ramionach innej kobiety różniło się diametralnie od trzymania „jej”.
Kiedy dotarł przed wynajmowane mieszkanie, przykucnął i wyciągnął zapasowy klucz spod wycieraczki przed drzwiami. Wiedział, że zawsze lubiła go tam kłaść, twierdząc, że to na wypadek, gdyby zapomniała zabrać swój klucz, wychodząc do pracy.
P
