C.d. perspektywy Nieznanego
Musieli ją krzywdzić, nie wiedział jak, a jego brat mówił, że ona o tym nie rozmawia. Tylko, że minęły trzy dni, zanim przestał czuć na niej zapach świeżej krwi. Robiło mu się niedobrze na myśl o tym, co mogli jej robić.
Od czasu do czasu brat pisał do mnie, żeby dać znać, że znowu ją skrzywdzili. Nie chodziło o to, że mu mówiła, nie mówiła. Ale on potrafił poznać, kied
















