**Punkt widzenia Kiana**
Obserwowanie, jak moja siostra dosłownie miażdży twarz Matta, było czymś w rodzaju katharsis; cholernie na to zasłużył po tym, co zrobił dziś rano. Walka z Galenem przeciągała się, nasze umiejętności były wyrównane. Ostatecznie ogłosili remis; zaakceptowałem drugą rangę, ponieważ byłem młodszym z bliźniaków. Nasza siostra mogłaby z nami walczyć o pierwszą pozycję. Do diabł
















