**Punkt widzenia Alory**
Znosimy wszystko na dół. Dotarliśmy tam w samą porę, by usłyszeć, jak Alfa oznajmia, że nie jestem już częścią tej rodziny. Byłam teraz częścią *jego* rodziny. Moje serce wezbrało ciepłem na te słowa. Ten dzień jeszcze się nie skończył, a ja wciąż przeżywam huśtawkę nastrojów. Będę pielęgnować wszystkie te dobre chwile; były doprawdy cudowne.
Wtedy Bettina spogląda na mnie
















