**Punkt widzenia Victora**
Im więcej słuchałem historii Alory, tym bardziej ją podziwiałem i tym większy szacunek budził we mnie fakt, że przetrwała to wszystko. Jej życie było koszmarem, a ból, którego doświadczyła – głęboki. Stała się silniejsza i teraz była wolna. Cierpieć tak bardzo jako szczenię, znosić molestowanie i próbę gwałtu ze strony mężczyzny, którego uważała za ojca... Potem przeszła
















