**Punkt widzenia Alory**
Dzisiejszy dzień wydawał się być dniem na ponowne przeżywanie potwornych rzeczy, które przydarzyły mi się w przeszłości. Niestety, żeby dowiedzieć się, co się stało i dlaczego, muszę przeżywać złe, bolesne, krwawe wspomnienia. Żadna fajna przygoda. To tylko jeszcze bardziej naświetliło, jak popieprzona i agresywna była wobec mnie moja rodzina. „Czy kiedykolwiek będę w stan
















