Nie. Powiedziała mi, że nie ma żadnego doświadczenia z mężczyznami. Nie uwierzyłem jej. Jak mogłem jej uwierzyć? W moim świecie nie ma nic tak czystego. Czystość nie istnieje. Nie w taki sposób. Nie jak ona. Wszystko jest moralnie szare i zepsute, łącznie ze mną. A ja właśnie ją zbezcześciłem. Ja…
Nagrywam to.
Niewidzialny zacisk zaciska się wokół mojej tchawicy, zaprzeczenie grzechocze mi w czasz
















