Ten dom wydaje się inny, kiedy ona w nim jest.
Nigdy nie chciałem przebywać w pobliżu innej osoby… w ogóle.
A co dopiero tak cholernie mocno. Ona jest jak miarowe bicie serca pośród wichury, ta czystość, to poczucie bezpieczeństwa, które emanuje, przyciąga mnie bliżej. Coraz bliżej.
Myślałem, że opowiedzenie jej o mojej przeszłości sprawi, że zrozumie, dlaczego jestem takim draniem – i dlaczego ni
















