Ledwo słyszę przez trzaski w uszach.
Dźwięk narasta, gdy winda wspina się w górę. Aż na sam szczyt Colliver Enterprises. W ręku trzymam smukłą, skórzaną teczkę. W środku jest tylko fałszywe CV na nazwisko Sarah Hart, przygotowane przez prawników mojego ojca.
Po co ja to robię?
Mój wzrok mimowolnie opada na przycisk zatrzymania awaryjnego, a w żołądku zaciska się supeł.
Wciśnij go. Wróć do domu. Ni
















