POV Vance’a
– Hej, Vance! – Marcus zawołał mnie z drugiego końca wystawy.
Był w towarzystwie kilku innych Alf.
Zastanawiałem się, czy widzieli, jak wychodzę z okolic łazienek, a Maya idzie tuż za mną. Ale kiedy odwróciłem się, by zerknąć w jej stronę, już jej tam nie było.
Była sprytna; musiała odczekać kilka minut, zanim sama wyszła z toalety.
– Właśnie opowiadałem chłopakom o twoich staraniach w
















