Perspektywa Mayi
— Co się dzieje? — zapytałam, gdy Jaxon gwałtownie się ode mnie odsunął.
Natychmiast rozpoznałam ten przeraźliwy krzyk Riley. Nigdy wcześniej nie słyszałam jej w takim stanie, ale wiedziałam, że to ona.
Dźwięk niósł się przez szpital, odbijając się od ścian i przyprawiając wszystkich o dreszcze. Serce podeszło mi do gardła, gdy wyobrażałam sobie, co mogło się stać.
Wtedy wypowiedz
















