Perspektywa Mayi
Obecność Vance’a w domu watahy Zenith nie była czymś, czego pragnęłam. Nie zamierzałam jednak kłócić się o to z ojcem. Bardzo zależało mu na tym, by ugościć go i podziękować za pomoc w pożarze.
Nie mogłam przecież wyjawić rodzinie prawdziwego powodu, dla którego nie chciałam go tu widzieć. Teraz pozostało mi tylko mieć nadzieję, że Vance odrzuci zaproszenie. Nie sądziłam, żeby on
















