POV Vance’a
Co tu się, do cholery, dzieje?
To nie mogło dziać się naprawdę.
Maya stała przede mną z szeroko otwartymi oczami, wpatrując się w Sadie za moimi plecami. Sadie, która paradowała w samym ręczniku, szukając bielizny, którą gdzieś zapodziała.
Obie wybrały najgorszy możliwy moment.
Ciało Mayi zaczęło drżeć, gdy zrobiła gwałtowny krok w tył, odsuwając się ode mnie.
Co ona tu w ogóle robiła?
















