"Marcello, nie damy rady zjeść dziesięciu dań. Nie marnujmy jedzenia, odłóżmy trochę, dobrze?"
Wyraz twarzy Marcelli Astor natychmiast stał się lodowaty i wyglądała na bardzo niezadowoloną.
"Nie! Zawsze tyle jem. Kuzynko, tak często mówisz tacie, że opiekujesz się mną w szkole, a teraz nie chcesz nawet kupić mi jednego posiłku!
"Wstydzisz się mnie?"
Słysząc słowa Marcelli Astor, Chloe Mercer wpadł
















