Tym razem Marcella Astor wyraźnie zobaczyła, jak jej ojciec drży przez ułamek sekundy. Następnie spojrzał na nią zaczerwienionymi oczami, pełnymi niedowierzania.
– Mhm. O, właśnie. Tato, czy klucz do pokoju muzycznego nadal jest u ciebie?
Marcella Astor była lekko zaskoczona. Od dawna myślała, że Arthur Astor aż tak się nią nie przejmuje. Kto by pomyślał, że zareaguje tak dramatycznie na wieść, że
















