W sali konferencyjnej nikt nie śmiał nawet odetchnąć. Wszyscy wpatrywali się w dzwoniący na stole telefon.
– Szefie, jeśli nie chcesz odebrać, mogę odrzucić to połączenie za ciebie.
Gideon Cross zebrał się na odwagę, zanim się odezwał.
– Wszyscy wyjść.
Alaric Sinclair lekko uniósł dłoń. Jego ton był ciężki.
– Zatem... dzisiejsze spotkanie dobiegło końca. Wszyscy wolni!
Dyskretnie, Lucian Thorne ja
















