– Miałam swoje powody!
Marcella Astor podniosła głos w przypływie chęci przetrwania. Mężczyzna milczał, ewidentnie pozwalając jej kontynuować spowiedź. Wypuściła długo wstrzymywane powietrze i ciągnęła dalej.
Musiała dziś rozbroić miny zakopane między nimi, jedna po drugiej!
– Czy często otrzymujesz wiadomości z anonimowego numeru? I czy te wiadomości, bez wyjątku, zawsze dotyczą mnie i Caleba Ram
















