Krzyknęła nagle głośno Tessa Blair, sprawiając, że Marcella Astor podskoczyła ze strachu.
Jednakże po tym posiłku stosunek Tessy Blair do niej wydawał się nieznacznie zmienić i nie była już tak przerażona.
Tego popołudnia odbyła się godzina wychowawcza.
Wychowawczyni, kobieta po czterdziestce w okularach w czarnych oprawkach, weszła do klasy trzymając stos broszur i formularzy.
Idąc, powiedziała:
















