"Czy teraz w końcu mi ufasz?"
Marcella Astor wypuściła powietrze i zamrugała swoimi wielkimi, szklącymi się oczami na Alarica Sinclaira z wyrazem twarzy mówiącym: "spójrz, naprawdę jestem niewinna".
"Tak."
Alaric Sinclair potwierdził z lekkością, ale jego ciało wciąż spoczywało na niej i nic nie wskazywało na to, by zamierzał się odsunąć.
Jednak żądna krwi aura sprzed chwili całkowicie zniknęła. W
















