– Szwagrze! Jak możesz mówić coś takiego? Przecież sama Cella przyznała, że to był tylko żart między siostrami.
– Pomyśl o tym, jak Chloe zazwyczaj doradza Celli, zapomniałeś już?
W ciągu tych zaledwie kilku chwil po twarzach matki i córki popłynęły łzy. Każdy, kto by na nie spojrzał, poczułby litość.
– Cella to moja siostrzenica. Moja siostra zmarła młodo, więc traktuję ją jak własną córkę.
– Jak
















