Roxanne POV
Walka nie była taka zła. Czułam, że nie dał z siebie wszystkiego, bo prawdopodobnie jeden jego celny cios w pełni sił złamałby mi żebra. Nawet tak były bolesne i wrażliwe na dotyk. Będę to czuła przez jakiś czas, kiedy te siniaki zaczną na dobre wychodzić.
Dzisiaj narodziła się nowa ja. Postanowiłam, że skoro zaakceptowałam, że Rocco jest moim facetem, to będę nie tylko o niego walczyć
















