Rocco POV
Nie puszczałem Rox z objęć, gdy oglądaliśmy zapasy w błocie.
Powiedziała "fuj" kilka razy i "nie ma mowy", a także dorzuciła kilka innych komentarzy, które uświadomiły mi, że nie zamierza w najbliższym czasie taplać się w błocie. Mam szczęście, na samą myśl o niej w środku, ślizgającej się – niektórzy uważają, że to zabawa, ale ja nie. Musieliśmy raz odwieźć motocykl jednego z chłopaków
















